Uczniowie przychodzą do szkoły z kocami, lekcje odbywają się na piętrze objętym wymianą okien, a część grzejników pozostaje wyłączona z użytkowania. Tak sytuację w Zespole Szkół Poligraficznych im. Mikołaja Reja przy ul. Edwarda 41 w Łodzi opisuje uczennica, która skontaktowała się bezpośrednio z redakcją Firmy Łódzkie. Zgłoszenie zawiera także poważne zarzuty dotyczące sposobu korzystania z ogrzewania przed i po kontroli sanepidu.
Przyglądamy się sprawie, oddzielając informacje przekazane przez uczennicę od faktów potwierdzonych w dokumentach publicznych. Nie ustaliliśmy dotychczas rzeczywistych temperatur w salach ani przebiegu kontroli sanitarnej.
Uczniowie mają przychodzić na lekcje z kocami
Według informacji przekazanych naszej redakcji problem zimna w łódzkim Poligrafiku jest na tyle odczuwalny, że uczniowie przychodzą do szkoły z kocami, aby chronić się przed chłodem podczas pobytu w budynku.
To najbardziej wymowny element otrzymanej skargi. Szkoła powinna zapewniać warunki umożliwiające normalne uczestniczenie w zajęciach bez konieczności korzystania z dodatkowych okryć.
Nie dysponujemy obecnie wynikami pomiarów temperatury ani niezależnym potwierdzeniem skali zjawiska. Relacja uczennicy stanowi jednak podstawę do zadania pytań o warunki, w jakich odbywa się nauka.
Lekcje na tym samym piętrze, na którym trwa wymiana okien
Z relacji uczennicy wynika, że zajęcia odbywają się na tej samej kondygnacji, na której prowadzone są prace związane z wymianą stolarki okiennej.
Modernizacja budynku szkolnego może wiązać się z czasowymi utrudnieniami. Demontaż okien, prace przy parapetach oraz wykańczanie powierzchni wokół otworów okiennych wymagają jednak odpowiedniego zabezpieczenia pomieszczeń, szczególnie w październiku, kiedy temperatury na zewnątrz są coraz niższe.
Uczennica informuje również, że część grzejników została już wymieniona, lecz nadal pozostaje zabezpieczona folią i nie jest uruchamiana.
Według przekazanej relacji dyrekcja miała wyjaśnić, że grzejniki nie zostaną włączone, ponieważ planowane są jeszcze kolejne prace: wymiana parapetów, gipsowanie oraz malowanie wokół okien.
Nie ustaliliśmy, jakich dokładnie pomieszczeń dotyczy wyłączenie ogrzewania, czy działa alternatywne źródło ciepła oraz jakie temperatury panują podczas lekcji.
Kontrola sanepidu i ponowne wyłączenie ogrzewania? Poważny zarzut uczennicy
Szczególnej uwagi wymaga kolejna informacja przekazana redakcji.
Według uczennicy przed wizytą przedstawicieli sanepidu dyrekcja miała polecić odkręcenie grzejników, natomiast po zakończeniu kontroli ogrzewanie miało zostać ponownie wyłączone.
Podkreślamy, że powyższe informacje są zarzutami przedstawionymi przez osobę zgłaszającą i nie zostały niezależnie potwierdzone. Redakcja nie dysponuje protokołem kontroli, jej dokładną datą, wynikami pomiarów ani stanowiskiem dyrekcji szkoły i właściwej inspekcji sanitarnej.
Nie można na tej podstawie przesądzać, że doszło do celowego wprowadzenia kontrolujących w błąd. Konieczne jest ustalenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń.
Istotne pozostaje pytanie, czy warunki termiczne oceniane podczas kontroli odpowiadały tym, które występują na co dzień podczas zajęć szkolnych.
Przepisy są jednoznaczne: w salach lekcyjnych co najmniej 18°C
Zgodnie z § 17 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, w pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia, należy zapewnić temperaturę wynoszącą co najmniej 18°C.
Jeżeli zapewnienie wymaganej temperatury nie jest możliwe, dyrektor zawiesza zajęcia na czas oznaczony, powiadamiając o tym organ prowadzący.
Oznacza to, że trwający remont nie znosi wymagań dotyczących warunków prowadzenia lekcji.
Jednocześnie samo zabezpieczenie grzejników folią czy prowadzenie prac na piętrze nie dowodzi jeszcze naruszenia przepisów. Rozstrzygające znaczenie ma rzeczywista temperatura w pomieszczeniach, w których uczniowie uczestniczą w zajęciach.
Podstawa prawna: rozporządzenie dotyczące bezpieczeństwa i higieny w szkołach, § 17.
Remont łódzkiego Poligrafika za ponad 4,1 miliona złotych
Problemy opisane w zgłoszeniu pojawiają się w czasie realizacji dużej miejskiej inwestycji.
23 czerwca 2026 roku Urząd Miasta Łodzi ogłosił postępowanie dotyczące termomodernizacji Zespołu Szkół Poligraficznych przy ul. Edwarda 41. Przedsięwzięcie obejmuje poprawę efektywności energetycznej budynku, roboty budowlane i instalacyjne oraz montaż instalacji fotowoltaicznej.
Z oficjalnej dokumentacji postępowania wynika, że:
- umowę z wykonawcą zawarto 13 sierpnia 2026 roku;
- wykonawcą jest Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe GREGORY Jacek Pachliński z Łęczycy;
- wartość zawartej umowy wynosi 4 169 700 zł;
- okres realizacji zamówienia określono na 170 dni.
Inwestycja jest realizowana w ramach programu poprawy efektywności energetycznej budynków użyteczności publicznej, z dofinansowaniem z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Przewidziany harmonogram obejmuje również sezon jesienno-zimowy. Tym bardziej istotne jest odpowiednie planowanie prac mogących wpływać na temperaturę wewnątrz budynku.
Odpowiedzi na jakie pytania powinni uzyskać uczniowie i rodzice?
W świetle otrzymanej skargi istotne jest wyjaśnienie następujących kwestii:
- Jakie temperatury występują w salach lekcyjnych na piętrze objętym wymianą okien?
- Czy wykonywano pomiary temperatury przed kontrolą sanepidu, podczas kontroli oraz po jej zakończeniu?
- Czy uczniowie rzeczywiście przychodzą na zajęcia z kocami z powodu chłodu w budynku?
- Dlaczego część wymienionych grzejników, według relacji uczennicy, pozostaje wyłączona i zabezpieczona folią?
- Czy ogrzewanie zostało uruchomione przed kontrolą sanitarną, a następnie ponownie wyłączone? Jeżeli tak, z jakiego powodu?
- Jakie ustalenia zawiera protokół kontroli sanepidu i czy wydano zalecenia dotyczące temperatury?
- Czy rozważano przeniesienie lekcji z remontowanej części budynku do innych pomieszczeń?
- Jak dyrekcja i organ prowadzący zamierzają zapewnić właściwe warunki nauki do czasu zakończenia prac?
Termomodernizacja jest potrzebna. Uczniowie nie mogą jednak marznąć podczas lekcji
Celem modernizacji szkoły jest poprawa parametrów energetycznych budynku, ograniczenie zużycia energii oraz stworzenie lepszych warunków jego użytkowania w przyszłości.
Nie ma jednak sprzeczności między potrzebą przeprowadzenia remontu a obowiązkiem zapewnienia uczniom odpowiednich warunków w czasie jego trwania.
Jeżeli relacja uczennicy o przychodzeniu do szkoły z kocami i wyłączonych grzejnikach odpowiada rzeczywistej sytuacji, konieczne jest pilne ustalenie, czy temperatura w salach spełnia wymagania przepisów.
Redakcja Firmy Łódzkie jest otwarta na stanowisko dyrekcji Zespołu Szkół Poligraficznych, Urzędu Miasta Łodzi, wykonawcy inwestycji oraz właściwej inspekcji sanitarnej. Otrzymane wyjaśnienia i udokumentowane ustalenia będą podstawą do uzupełnienia artykułu.
Źródła i dokumentacja
- Platforma e-Zamówienia – termomodernizacja Zespołu Szkół Poligraficznych w Łodzi.
- Ogłoszenie o wyniku zamówienia nr 2026/BZP 00409603/01 z 27 sierpnia 2026 r.
- Przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny w szkołach – § 17.
- Bezpośrednie zgłoszenie anonimowej uczennicy przekazane redakcji Firmy Łódzkie.
Informacja redakcyjna: Informacje o zimnie, kocach, organizacji lekcji, zabezpieczonych grzejnikach oraz okolicznościach kontroli sanepidu pochodzą ze zgłoszenia uczennicy. Nie zostały dotychczas niezależnie potwierdzone. Redakcja nie publikuje jej danych osobowych ani szczegółów pozwalających ustalić tożsamość osoby zgłaszającej.